ekowesela – czy przyjmą się w Polsce?

Coraz częściej można usłyszeć o modzie na ekośluby lub ekowesela. Dziennikarze dzwonią do nas z pytaniami, czy już takowe organizowaliśmy. Czym się one wyróżniają, czy w Polsce są popularne i czy w ogóle możliwe?

Ślubna Pracownia niestety jeszcze nie miała przyjemności realizować takiego wesela. Czekamy na zlecenie :). A tymczasem, przyjrzyjmy się ekoweselom. Czym się wyróżniają i dlaczego nazywane są eko?

Zasada nr 1 – Ekologiczne wesele ma chronić środowisko. Jak? Oto krótka lista:

dbajmy o lasy – zaproszenia, winietki, całą papeterię zróbcie z papieru makulaturowego;
ograniczajmy emisję dwutlenku węgla – Państwo Młodzi do ślubu mogą pojechać na rowerze, rykszą, dorożką, a w wersji lux – najnowszym hybrydowym samochodem. A co z gośćmi? Im nie proponujmy rowerów, ale zapewnijmy nowoczesny autokar, który będzie znacznie bardziej ekologiczny niż kilkadziesiąt samochodów;
ekologię promujmy własnym wyglądem – podstawa to naturalne tkaniny strojów – bawełna, len, ekologiczny jedwab. Niektórzy namawiają, aby ubrać się w lumpeksie, dla mnie ekologiczne będzie też podejście, jeśli strój ślubny będzie na tyle uniwersalny, by służył nam na co dzień. Panny Młode nie muszą rezygnować z makijażu – są już wysokiej klasy ekologiczne kosmetyki z naturalnymi składnikami i barwnikami. Nie zapomnijmy o ekologicznej biżuterii – jeśli już złoto, to np. po dziadkach. Dla najbardziej zagorzałych – obrączki ze złotego złomu;
do menu użyjmy produktów z upraw ekologicznych – zatrudnijmy certyfikowany ekologiczny catering, bądź skorzystajmy z oferty ekologicznego gospodarstwa. Wesela przeważnie odbywają się w lato, więc wykorzystujmy bogactwo produktów sezonowych;
jedzenie pozostałe z wesela oddajmy potrzebującym np. jadłodajniom dla ubogich i bezdomnych (uważajmy tylko na Sanepid i na podatek od darowizn; … ja jeszcze nie zapomniałam historii piekarza, którego US ukarał za rozdawany chleb);
oszczędzajmy prąd – jako oświetlenie wykorzystajmy świece woskowe, nadadzą one romantycznego klimatu podczas przyjęcia.
zrezygnujmy z dekoracji z kwiatów ciętych – jest olbrzymi wybór pięknych roślin doniczkowych, które po weselu mogą trafić w ręce gości jako weselne souveniry. Wykorzystajmy też suche trawy, liście, kamienie, muszle. Pomysłów tysiące.

Niektórzy proponują jeszcze inne rozwiązania na wesele „eko”:

jako talerzy użyjmy łupin arbuza, (w Polsce prawdziwym ekologicznym daniem może być żurek w bochnie chleba ;)), talerze i sztućce mogą być też wykonane z drewna;
ograniczmy liczbę niepotrzebnych prezentów – stwórzcie własną listę prezentów, które na pewno Wam się przydadzą. Prezenty też niech będą eko. Choć najlepiej zamiast prezentów poproście o datki na schroniska dla zwierząt, czy proekologiczne fundacje.
wybierzmy się na eko podróż poślubną, najlepiej do wiejskiej chaty na odludziu (dla chętnych mam świetne namiary w chatę w Beskidzie Niskim…)

Podoba Wam się idea ekologicznego wesela? Świetnie, tylko uważajcie, bo może okazać się ono znacznie droższe niż typowe wesele. Potwierdziło się to już w praktyce w krajach, gdzie ekośluby są bardzo modne i częste.

Na koniec kolaż, zdjęcia niestety z Internetu, bo jak pisałam powyżej, nie mamy jeszcze w swoim portfolio wesela ekologicznego.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *