tanie, proste, zjawiskowe – dekoracje z gipsówki

Gipsówka większości osób kojarzy się z okropnymi bukietami z dawnych lat, gdy do każdej kompozycji kwiaciarki dodawały paprotkę i właśnie cherlawą gipsówkę. Obecnie nie boję się pokazać tej rośliny w całkowicie innej odsłonie.

Zobaczcie, jakie cuda można z niej zrobić. Poniżej kilka przykładów zaczerpniętych z Internetu. Ciekawa jestem Waszych komentarzy. Zdecydowalibyście się na tego typu dekorację?

Tutaj dekoracja wesela w namiocie, którą zrobiła poznańska firma ArtSize:

I na koniec kilka dekoracji kościoła:

8 komentarzy
  1. Gipsówka jest droga,robię dekoracje na swój ślub na czerwiec.Ale nie zrezygnuję mimo ceny bo efekt jest oszałamiający!!!

  2. Jestem w szoku. Piękna delikatna kompozycja. Prostota z dużą siłą wyrazu. Na prawe piękne. Takich prostymi formami lubię się inspirować.

  3. ja się zachwyciłam, ona wygląda zjawiskowo i właśnie się zastanawiam czy jej nie wykorzystam na swoim ślubie czyli w kościele:)

  4. Bajecznie, ale niestety wcale nie tanio, gipsówka nie należy do najtańszych materiałów zielonych niezależnie od pory roku, ale jak ktoś zainwestuje w nią to efekt jest zawsze olśniewający.

  5. Że zjawiskowe to się zgodzę. Uwielbiam gipsówkę, szczególnie solo lub z niewielkim dodatkiem innego białego kwiatu. Ale czy tanie? No chyba o tej porze jeszcze niekoniecznie. Może w pełni lata będzie.

  6. bardzo ciekawa propozycja! nie spodziewałam się, że dekoracje z gipsówki mogą wyglądać tak ciekawie. Na pewno jest to dobra propozycja na wesele o ograniczonym budżecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *