awangardowa sesja ślubna Ewy i Mateusza

Autor: Viola Rues – Ślubna Pracownia Śląsk

Materiał powstał dla Portalu ABC Ślubu.

Zaczęło się przed laty, całkiem niewinnie, od wakacyjnych wyjazdów w gronie przyjaciół…. Niewielka, mało znana miejscowość w okolicach Szibenika miała w sobie wszystko to, co oferuje Dalmacja, a więc piękne krajobrazy, błękitne morze, bliskość miast i miasteczek z jarmarkami i portami pełnymi łodzi, przepełnionymi artystyczną atmosferą, krętymi uliczkami, oraz tym specyficznym powiewem historii, który tak przyciąga turystów. Czyli stuprocentowy romantyzm… Z drugiej strony miejsce to miało sielankowy i kameralny charakter, gdyż było dostępne tylko dla wtajemniczonych, śmiało można powiedzieć stałych bywalców. Spotykali się tu mieszkańcy zwłaszcza środkowej i południowej Europy, mogący liczyć zawsze na życzliwość i pomoc gospodarzy. Często te znajomości przeradzały się w przyjaźnie i odwiedziny w różnych zakątkach Europy.

No i oczywiście w tym wszystkim zaprzyjaźnione rodzinki z dzieciakami

Ewa i Mateusz

i ich nieustające wygłupy i własne ścieżki. Dla nich zwykła zabawa, dla rodziców – lawina stresu.

Później doszły obozy i wyjazdy na narty (już bez rodziców) i ten ciągły wzrost niezależności, której rozmiarów nikt z nas się nie spodziewał.

No i proszę, mamy parę idącą własną drogą, odrzucającą wszystko co standardowe i opatrzone, posiadającą własny styl i nie zwracającą uwagi na to, czy akceptuje to reszta świata. Nie jest to jednak przekraczanie wszelkich granic…

i… 

 


i jeszcze…

oraz…


Zdjęcia: Dariusz Kuźma, stylizacja: Agnieszka Wyderka – Dyjecińska.

11 komentarzy
  1. Ach, cóż to musiał być za ślub, aż miło popatrzeć jak młodzi ludzie potrafią łamać stereotypy. Widać u Ewy i Mateusza zarówno młodzieńczą fantazję i szaleństwo jak i powagę chwili i jej całe dostojeństwo. Klimat CZADOWY.
    Szczęść Boże młodej Parze.

  2. Wow!! Nie każda para ma tyle odwagi by ich sesja ślubna wyglądała w ten sposób. Zdecydowanie przełamali konwenanse. Ciekawa aranżacja, widać zaangażowanie fotografa 🙂 Pozdrawiam

  3. Na niejednym weselu byłem, a i na tym „miód i wino piłem” i tak dobrze zorganizowanego wesela nie widziałem. Mam nadzieje, że bez sztampy pójdą także przez życie już po weselu ! Zamiast życzeń szczęścia życzę: tak trzymać zawsze !!

    Wuj.

  4. Doda i Nergal to pionki przy Ewie i Mateuszu. Chyba jeszcze raz sobie zrobię ślub………. tylko gdzie są tak piękne, industrialne tereny ???
    Jednym słowem ZAJEFAJNA SESJA !!!

  5. Inspiracja dla nietuzinkowych osób. Ślub w takim wykonaniu na zawsze pozostaje w pamięci wszystkich… Młodość ma swoje prawa i całe szczęście, że są osoby umiejące wcielić swoje marzenia w czyny.
    Pozdrowionka 🙂

  6. Bravo! Odważne! Industrialne klimaty – nowe trendy i przełamywanie tradycji…

  7. Super!!! Wreszcie coś innego, bez bieli i różu!!! Dla ludzi z polotem, nie bojących się iść własną drogą i w swoich klimatach. Podziwiam! Rewelacja 😉

  8. Bardzo awangardowo! Fajnie, że młodzi nie boją się wyzwań i wybierają nietuzinkowe rozwiązania.

  9. Piękne i …… romantyczne!
    Młodość i ślubne emocje uwięzione w surowym i techno otoczeniu. Wspaniała i niebanalna pamiątka.

  10. A jednak się da przełamać stereotypy i zrobić coś po swojemu. Muszą mieć fajnych rodziców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *