najpiękniejsze podziękowania – uroczystość Kasi i Pawła

Autor: Zuza Kuczbajska i Joanna Bednarczyk – Ślubna Pracownia Warszawa

Długo zwlekałyśmy, aby opublikować ten post. Głównie ze względu na fantastyczne zdjęcia Pawła Bownika, na które przyszło nam trochę poczekać. Ale już nie będziemy tego trzymać dla siebie. Bowiem usłyszeć, a bardziej przeczytać takie słowa, to największa nagroda za wykonaną pracę. Innymi słowy, chwalimy się :).

„Chcielibyśmy Wam podziękować w paru słowach za przygotowanie i koordynację naszego ślubu.

Chociaż minęły już prawie 2 tygodnie od wesela, goście wciąż do nas dzwonią i piszą z podziękowaniami za fantastyczną i niezapomnianą imprezę. Spotkania ze znajomymi i rodziną jeszcze upływają na wspominaniu tego genialnego wieczoru. Komplementom gości nie ma końca, wszystko się podobało jako całość i w detalach: miejsce, ceremonia, kuchnia, tort, dekoracje, muzyka, wino….

Rodzina mówiła, że nigdy wcześniej nie byli na tak fantastycznie zorganizowanym weselu, z kolei znajomi nadziwić się nie mogli, że można w Polsce zrobić elegancką imprezę z klasą. A zatwardziali single zaczęli wspominać, że <<jeśli ewentualnie, kiedykolwiek mieliby się żenić, to chcieliby właśnie taki ślub>>.

Wszystko udało się idealnie i ceremonia, i zasiadana kolacja, i nocna cześć przyjęcia były na najwyższym poziomie. Spędziliśmy ten wyjątkowy dzień radośnie i na luzie. No dobrze, może zestresowałam się tylko raz jak zgubiłam w południe drogę do Łochowa, ale Asia stanęła na wysokości zadania. Mieliśmy zatem kłopot co odpowiadać na pytania znajomych podczas wesela: <<no i jak stresik już minął?>>.

Ślub był wyjątkowy, ale chcieliśmy również Wam podziękować za cały rok przygotowań. Mniej więcej rok temu o tej porze w Paryżu, na świeżo po decyzji o ślubie, rozpoczęliśmy poszukiwania konsultanta do organizacji ślubu w plenerze w Polsce. Pracując głównie w Afryce nie mieliśmy czasu, możliwości ani ambicji, żeby samemu podjąć się przygotowań. Po pierwszym kontakcie mailowym odsialiśmy większość ofert agencji (sztampowe, bezimienne, niewiarygodne, …) i wytypowaliśmy dwie na spotkanie. Już na pierwszym spotkaniu poczuliśmy „chemię”. Utwierdziliśmy się tylko w tym przekonaniu, kiedy kilka dni później dostaliśmy profesjonalnie wykonaną ofertę ze szczegółowym budżetem. Ponieważ zawodowo zajmujemy się prowadzeniem projektów (ale nie eventowych) zrobiło to na nas wrażenie i wiedzieliśmy, że jesteśmy w dobrych rekach. Nie spełniła się wiec przepowiednia Zuzy, że będziemy się stresować na kilka tygodni przed brakiem scenariusza czy brakiem wyboru kwiatów.. intuicja nas nie zawiodła i spokój towarzyszył nam przez cały czas. Prawie cały rok przebiegł zupełnie bezstresowo, pomimo początkowych kłopotów ze znalezieniem miejsca.

Last but not least, nie byłoby tego dnia gdyby nie podwykonawcy. Jesteśmy absolutnie zachwyceni współpracą ze wszystkimi: Ania M, Ania F, Marta Ruta, makijażystka Beata, Kasia z Egurrola, duetem muzycznym. Specjalne brawa dla Andrzeja za genialną atmosferę na parkiecie. Cieszymy się również, że trafiliśmy na Pieśń Studio. Spędziliśmy z Pawłem quality time a praca z nim to ogromna przyjemność. Nie możemy się doczekać kolejnej sesji.

Był to na pewno dla nas rok pełen wrażeń, ciekawych dyskusji, spotkań z fantastycznymi ludźmi i podejmowania decyzji, o których nawet czasem nam się nie śniło. Cały ten czas mogliśmy się poczuć jak wyjątkowi i jedyni klienci a jednocześnie mogliśmy skupić się w pełni na swojej pracy. Dzień naszego ślubu, także dzięki Wam, był po prostu cudowny, najwspanialszy i pełen genialnych emocji.

 

Kasia i Paweł”

 

Dziękujemy :).

 

 

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *