rustykalnie, czyli jak? cz. II

Autor tekstu: Zuza Kuczbajska – Ślubna Pracownia Warszawa

Artykuł poradnikowy napisany dla Magazynu Wedding.

 

Po wstępie czas na konkrety:

Zapraszamy do stołu

Menu powinno być lekkie, ale nawiązujące do naszej polskiej kuchni. Ciężkie kotlety i bigosy proponujemy zastąpić pieczenią w borowikowym sosie lub wykwintną kaczką. Zamiast zawiesistego żurku kelnerzy niech zaserwują gościom delikatny rosół. Ale bez żadnych ulepszaczy, wzmacniaczy smaków i aromatów, wszystko ugotowane wg tradycyjnych receptur. Na deser warto zaserwować świeże ciasto drożdżowe bądź kruche z aromatycznymi owocami np. wiśniami lub malinami.

Oczywiście na polskim weselu nie powinno zabraknąć alkoholu. Rozważcie oprócz tradycyjnego zestawu „wino+wódka” bar z kolorowymi nalewkami, najlepiej domowej roboty.

 

Niczym rusałka

Wesele rustykalne to delikatność i zwiewność. A jak najlepiej ją zobrazować, jak nie w sukni ślubnej? W niepamięć puśćcie wyobrażenia o atłasowych gorsetach, ciężkich falbanach. Suknia Panny Młodej powinna być zwiewna, z delikatnej tkaniny np. szyfonu lub muślinu. Najlepiej w kroju empire. Dla Pań, które niekorzystnie wyglądają w sukni odciętej pod biustem, proponujemy fason klasyczny lub w literę „A”. Jednak bez nadmiernych ozdób i misternych haftów, a wykończoną z wierzchu delikatną, tradycyjną koronką, bądź zupełnie gładką. Niech Waszą główną ozdobą będą piękne kwiaty i uśmiech.

 

Kwiaty we włosach

Najlepiej w postaci wianków. W zależności od urody Panny Młodej mogą być delikatnym dodatkiem do welonu. Niczym w wianku komunijnym – z jednorodnych kwiatów np. margerytek lub stokrotek, bądź mieszaniny romantycznych drobnych różyczek, eustom, frezji itp. Kwiaty polne jak rumianki, chabry czy maki mogą nie przetrwać całego dnia. Ale te hodowlane świetnie spełnią rolę. Dla Panien, które chcą uczynić z wianka jedyną dekorację głowy, proponujemy duże peonie, dalie. Najlepiej o poradę, które kwiaty w danym miesiącu będą najładniej się prezentowały spytajcie florystę.

Pamiętajcie również o świadkowej i druhnach. Dla nich możecie przygotować delikatniejsze kompozycje. Niech inspiracją tutaj będzie ślub Kate Moss i przepiękne zdjęcia z jej sesji plenerowej.

Jeśli zdecydujecie się na wianek, postawcie na naturalną fryzurę. Zapomnijcie o mocno polakierowanych i ściśle upiętych kokach, misternych kompozycjach. Delikatny, luźny warkocz, bądź całkowicie rozpuszczone włosy będą pięknie komponować się z wiankiem i zwiewną suknią. Jednak aby nie wyglądać niechlujnie powierzcie to zadanie dobremu fryzjerowi. On odpowiednio zajmie się Waszymi włosami, wyprostuje je lub nakręci, podepnie pukle, zaproponuje niebanalny splot warkocza, aby elegancko wyglądały przez cały dzień.

 

cdn.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *