bogactwo apetycznych różności cz. 1

Autor: Paulina Kostanek – Ślubna Pracownia Radom

Ten tekst ukazał się w magazynie Wedding jakiś czas temu i zdążył już wywołać nie jedno zamieszanie w sieci. Dyskusje były ożywione (sic!). My publikujemy go dopiero dziś.

Bar – czy tylko alkoholowy?

Bar nie musi być tylko z alkoholem. Może on stanowić wycieczkę do dowolnego zakątka świata czy smaku. Bar to przede wszystkim okazja dla gości na odrobinę zabawy oraz możliwość spróbowania czegoś nowego. Bar ma dawać przyjemność i możliwość wyboru. Bary to jednocześnie wspaniała okazja do podzielenia się z gośćmi czymś, co lubimy, czy cenimy. Jest to dobre rozwiązanie dla par z różnych kultur, które chcą pokazać swoje tradycje nowej części rodziny bez przymuszania ich do tego. Nie każdy będzie miał ochotę spróbować bigosu czy owoców morza.

 

Bary z jedzeniem

Bary z jedzeniem możemy podzielić na słodkie i wytrawne. Bar ze słodkościami do tej pory znamy jako rodzimy słodki stół (zazwyczaj ciasta + ostatnimi czasy fontanna czekoladowa). Candy bar to jednak nadal nowość.

Muffiny inaczej

Znamy muffinki, cake pops i macaroons. W candy barach występują lizaki, różne żelki czy marshmallows. Jednak to nie wszystko. Słodkości możemy zaserwować inaczej. Na przykład takie muffinki – nie muszą być gotowe. Poprośmy cukiernię o przygotowanie różnych rodzajów babeczek, kremów oraz posypek. Dajmy naszym gościom możliwość wyboru i samodzielnej aranżacji wykończenia – nie każdy lubi czekoladę czy rodzynki. W osobnych pojemnikach możemy zaserwować niezliczoną ilość posypek, owoców kandyzowanych, orzechów i wiórków czekoladowych. Zapewni to gościom rozrywkę, a najmłodszym wiele emocji w samodzielnym dekorowaniu słodkości.

 

Lody

A lubicie lody? Mało kto ich nie lubi. A gdyby tak odczarować słynny polski deser weselny – lody z owocami? I dać gościom możliwość wyboru smaków i dodatków? Tak jak w przypadku muffinków, goście sami decydują i wybierają na co mają być ochotę.

 

Wata cukrowa

Inną propozycją jest chociażby wata cukrowa – w różnych smakach i kolorach. Pokaz produkowania waty cukrowej może być fajną atrakcją oraz przekąską. Nie mówiąc już o tym, jak eterycznie wygląda taka wata cukrowa i przywodzi na myśl wspomnienia z dzieciństwa.

 

Popcorn bar

A może Państwo Młodzi uwielbiają popcorn? Małe urocze pojemniczki i różne smaki? Maszyna wytwarzająca świeży popcorn i ten zapach unoszący się w powietrzu skusi niejednego. Poza tym, może to być świetny pretekst do pokazu zdjęć z sesji narzeczeńskiej czy fajnego filmiku o Młodej Parze.

Czekobar

Jeśli przyjęcie odbywa się w czasie, gdy nie ma upałów, można zaserwować inne słodkie atrakcje, np. czekoladę. Fontanny czekoladowe nie są już nowością, choć nadal cieszą się popularnością. Jednak z czekolady możemy uzyskać różne elementy lub uczynić z niej motyw przewodni takiego baru. Ciasteczka z czekoladą, czekoladowe cukierki, lizaki czy donuty z czekoladą. Dodatkowo w formie płynnej możemy serwować gorącą czekoladę, a do niej różne dodatki, które możemy w niej zanurzyć – rurki, marshmallows czy ciasteczka zbożowe.

 

Owocowo

Innym pomysłem na bar ze słodkościami są owoce. Mniej kaloryczne niż inne słodkości, a również mogą być podane na kilkanaście sposobów. Fruitcarving jest passe, jednak owoce możemy podać świeże, suszone czy kandyzowane. Oczywiście możemy serwować desery owocowe, np. na ciepło karmelizowane gruszki czy w zimnych deserach jak maliny z mascarpone. Może to dobra alternatywa dla 5 rodzajów ciast, które zazwyczaj się zsychają i wyglądają mało estetycznie?

 

Orzechy

Często pomijane albo uznawane jedynie za dodatek. Jest wiele rodzajów orzechów, które można podać na wiele sposobów – w słonej otoczce czy karmelowej skorupce. A wszyscy lubimy chrupać – to dobra przekąska dla najmłodszych i dla tych starszych. Jako deser i dodatek, np. do piwa.

 

Cookie bar

A jeśli w menu oferowanym przez lokal są już ciasta, to może warto pokusić się o urozmaicenie ich ciastkami? Tak zwany cookie bar łatwo można dopasować do pory roku, zawrzeć w nim dary natury i lokalne przysmaki. Łatwy w przygotowaniu i przechowywaniu. No i posiada większą trwałość.

 

Smores

Niewiele osób zapewne wie co to takiego. To typowo amerykański przysmak, piekielnie słodki. Jednak może to być kolejna propozycja prezentacji różnych kultur, które spotykają się na przyjęciu. Smores to rozgrzana, osmolona nad ogniem pianka (marshmallows), która zostaje umieszczona w objęciach herbatników z czekoladą. Można powiedzieć, że to taka kanapka z pianki i herbatników, których czekolada rozpuszcza się pod wpływem ciepła pianki. Również można oddać Gościom zabawę w pieczenie pianek. Pyszna zabawa!

 

Oreo Bar

I kolejne szaleństwo, które przyszło do nas z USA – oreo. Osobiście znam takich fanów tych ciastek, że dzień bez oreo, jest dniem straconym. Czemu nie zaserwować ich na weselu? Są już w czekoladzie, w lodach, w karmelu. Wszystko zależy od naszej fantazji.

 

Jogurt bar

To propozycja raczej na śniadanie po Wielkim Dniu. Ale na pewno wiele osób doceni świeży jogurt z różnorodnymi owocami. Przydałaby się jeszcze możliwość skomponowania ulubionego musli i pożywne śniadanie gotowe.

 

Food bar

Po słodkich wariacjach czas na coś bardziej wytrawnego, choć nie zawsze wytwornego. Jedzeniem nadajemy ton naszemu przyjęciu – czy ma być bardzo oficjalnie czy bardziej na luzie. Poniżej kilka propozycji jednych i drugich przekąsek.

 

Bar z serami

Znana nam deska serów. Deska to trochę mało. Poza tym, nikt nie będzie się ekscytował goudą, którą zna na co dzień. Warto wykorzystać bogactwo naszych rodzimych dojrzewających serów – Goście będą zaskoczeni lokalnymi serami, a nie tymi z Francji czy Wielkiej Brytanii. Dobrze komponuje się z barem z winami.

 

Bar z kawiorem i owocami morza / sushi bar

Jeśli zależy nam na bardzo eleganckim przyjęciu to owoce morza i kawior niewątpliwie spełnią się w tej roli znakomicie. Możemy pokusić się o sushi albo stacje live cooking, gdzie kucharz będzie przygotowywał sushi na bieżąco.

 

Bar z fast foodem

Z pozoru może się wydawać, że to mało eleganckie. Ale mini burgery przygotowane przez dobrego kucharza będą istnym dziełem sztuki. Tak samo małe hot dogi. Nie muszą przypominać tych z przydrożnego baru, mogą być urocze i super smaczne. Tak samo jak frytki. Przychodzi do nas moda na różne rodzaje frytek – belgijskie, sprężynki, buźki. Do tego mnogość sosów.

 

Bar z kanapkami

Stare, poczciwe kanapki. Od zawsze na polskich imieninach. Ale jak każdą potrawę można zepsuć, tak i z kanapki można uczynić dzieło sztuki. Dobre składniki, ciekawe przybranie i różnorodność to przepis na piękny bar oraz zadowolonych gości.

 

Garnish bar

To bar z dodatkami – ogóreczki, oliwki, bagietki, sosy itd. Ładnie podane, podzielone, nie straszą na stołach. Dla każdego coś miłego – dla starszego i młodszego pokolenia. Bar może być podzielony na kraje lub obszary geograficzne – dzięki temu zabierzemy Gości w kulinarną podróż.

 

cdn.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *