dwudniowe wesele – Magda i Maciej

Autor: Ania Pietruszka – Ślubna Pracownia Trójmiasto

Magda i Maciej (para niemiecka o polskim pochodzeniu) skontaktowali się ze mną na 1,5 roku przed datą ślubu. Oboje zamieszkali poza granicami kraju, oboje zapracowani zdecydowali się na zatrudnienie konsultanta.
Zakładali sporą ilość gości oraz wesele trwające dwa dni. Dosłownie dwa dni, bo poprawiny połączone z tańcami były przewidziane na cały dzień.

kolaż_1

Elementy, które dla Pary Młodej były najważniejsze to:
– ślub kościelny, w kościele położonym niedaleko miejsca wesela
– lokal położony nad morzem z miejscami noclegowymi dla wszystkich gości
– drugi dzień wesela w plenerze
– wspaniałą oprawa muzyczna zarówno w kościele jak i na wesele
– wyjątkowe jedzenie
– kareta zaprzężona w czarne konie, którą pojadą do kościoła.
Niby większość z tych oczekiwań przyświeca organizacji większości wesel ale ta Para miała bardzo wyjątkowe oczekiwania.

O ile z poszukiwaniem lokalu i kościoła poszło nam szybko, o tyle ze znalezieniem zespołu, który zadowoli młodych oraz odpowiednich koni do zaprzęgu, sprawa nie była już taka prosta. Łącznie zajęło nam to ponad 3 miesiące i dopiero ósmy zaproponowany zespół zadowolił klientów.

kolaż_2
Po długich poszukiwaniach również udało nam się znaleźć odpowiedni zespół do oprawy ślubu oraz powóz zaprzężony w wymarzone konie.

Kościół i sala weselna znajdowały się na wyspie Sobieszewo, tak więc odległości pomiędzy lokalizacjami były nieduże ale problemem było słoneczne i cieple lato. Brzmi to dziwnie, bo niby jak piękne lato może być problemem a jednak. Podczas takiego właśnie lata, w te okolice ściąga olbrzymia rzesza turystów i plażowiczów. Samochodami były pozastawiane wszelkie drogi dojazdowe do hotelu i niewiele brakowało aby Para Młoda nie dotarła do kościoła. Na szczęście wspaniałe umiejętności kierowcy dowożącego do hotelu konie i powóz oraz zrozumienie ze strony turystów umożliwiło nam wyładowanie i zaprzężenie koni do powozu oraz w miarę spokojny przejazd całego orszaku.
Ślub i wesele przebiegały bez żadnych zakłóceń i wszyscy wspaniale bawili się przez cały czas trwania tego dwudniowego wesela, które łączyło w sobie tradycje polskie i niemieckie.

kolaż_3

Autorem zdjęć jest Hanna Podlaska http://www.hp.video-foto-studio.pl/

Dekoracje: Studio Florystyczna „Glorioza” www.glorioza.net

 

 

3 komentarzy
  1. Miejsce wygląda zachęcająco, musiała być super zabawa. Ja byłem na podobnym weselu w górach i muszę przyznać że trwało cztery dni 1 dzień wesele i potem 3 dni poprawiny 🙂

  2. Ciekawa sprawa ślub dwudniowy. Ja w tym roku robię zdjęcia na podobnej uroczystości. W pierwszy dzień ślub i wesele w Augustowie a następnie ciekawe poprawiny nad jeziorem z grilem i muzyką na żywo 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *