„Zielono mi” – czyli jak przy minimum wkładu osiągnąć maksimum możliwości?

Autor: Katarzyna Fedorczuk – Ślubna Pracownia Warmia i Mazury

Ślubne dekoracje do tanich nie należą, a biorąc pod uwagę ich jednodniowy żywot zasadność tego wydatku jest zastanawiająca… Absurdalnie wysokie ceny ciętych kwiatów to główny powód “gimnastyki” florystów, którzy wykazać się muszą doświadczeniem i pomysłowością:)
Jednym z dość powszechnie stosowanych trików na obniżenie kosztów, przy jednocześnie bardzo dobrym efekcie wizualnym, jest wykorzystanie uroczej gipsówki.
Niejednokrotnie pokazywałyśmy przykłady cudownych dekoracji z wykorzystaniem tej rośliny, a intenet pełen jest inspirujących zdjęć.

weselne-dekoracje-z-gipsowki dekoracje-na-wesele-z-gipsowki

Źródło: Pinterest

Dzisiaj jednak chciałybyśmy zwrócić uwagę na inny rodzaj dekoracji, jeszcze nie tak ”zużyty” pomysł wykorzystania ozdobnej zieleni jako motywu przewodniego:)

Rynek florystyczny dysponuje dość szeroką ofertą pięknych liści, w różnych wielkościach i ciekawych kształtach, które z powodzeniem  mogą wypełnić nawet bardzo dużą,  pustą przestrzeń. Co więcej, są to rośliny odporne na wiele niesprzyjających czynników zewnętrznych, takich jak brak wody czy wysoka temperatura, a to gwarantuje ich dobry wygląd nawet w upalne lato.
Natomiast połączenie zieleni z bielą  to klasyk nie tylko w przyrodzie – przy takim zestawieniu zawsze będzie elegancko i świeżo:)
Jest to propozycja dla Par, które nie boją się inności, a wręcz przeciwnie, cenią nowatorskie, odważne rozwiązania i chcą, aby ich przyjęcie weselne na długo pozostało w pamięci gości.

zielone-dekoracje-z-mchu zielone-dekoracje-na-weselach Źródło:  Pinterest

Mamy nadzieję, że będzie to inspiracja dla wielu takich Par:)

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *