śliwka w kremie – Beata i Radek

Autor tekstu: Zuza Kuczbajska – Ślubna Pracownia Warszawa

Wprawdzie za pasem są już tegoroczne śluby, a my jeszcze nie opisałyśmy naszych zeszłorocznych realizacji. Dziś chcemy Wam pokazać jedno z bardziej romantycznych wesel, jakie przyszło nam ostatnio zrealizować. I niech nie zmyli Was tytuł wpisu „śliwka w kremie…”. Bowiem prym wiodły piękne, delikatne róże.

Pierwsze spotkanie z Beatą prawie nie miało końca. Spotkałyśmy się w kawiarni i przegadałyśmy trzy godziny, jak stare znajome. Gdyby nie inne obowiązki, siedziałybyśmy zapewne dużo dłużej :). To był czerwiec, a założeniem było, że wesele odbędzie się jeszcze w lato 2011 roku. Zapowiadał się niezły wyścig z czasem. Na szczęście los nam sprzyjał. Wolny termin w Polonia Palace, jakby czekał właśnie na nas.

Do tego rewelacyjni podwykonawcy – fotograf, video, zespół. Dzięki temu obyło się bez nerwów, które zdecydowanie nie były wskazane, bowiem Beata była w pierwszych miesiącach ciąży.

Mogłyśmy zająć się wybieraniem bardziej artystycznych elementów, jak sukienka, zaproszenia czy dekoracje. Motywem przewodnim, który pojawił się zarówno w dekoracjach jak i papeterii stały się kremowe róże.

Dodatkowo za namową florystki Ani Matuszewskiej, skontrastowałyśmy je z dojrzałymi śliwkami węgierkami. Efekt – oszałamiający. Goście nie mogli przestać się zachwycać.

Wesele, dość tradycyjne w swoim przebiegu, postanowiłyśmy uatrakcyjnić dwoma pokazami. Najpierw zaskoczyliśmy gości fenomenalnym show – pokazem rzeźbienia w lodzie…

Kiedy do eleganckiej sali wszedł wysoki mężczyzna w białym skafandrze i zaczął zaklejać folią malarską marmurową podłogę, goście zaczęli panikować. Na szczęście szybko przekonali się, jaki był cel tej operacji.

Rzeźba lodowa nawiązywała do szklanych figurek, które Beata i Radek podarowali swoim rodzicom wraz z koszami delikatesowymi.

Po kolejnym posiłku i secie muzycznym zaprosiliśmy gości na pokaz barmański. Żonglerka butelkami tak zafascynowała paru gości, że nie odpuścili sobie kilku minut nauki.

Więcej zdjęć z tego dnia możecie obejrzeć na naszej stronie internetowej www.slubnapracownia.pl.

 

2 komentarzy
  1. Mam prośbę, czy mogłybyście napisać kto wykonywał projekt papeterii? Te ręcznie-malowane róże są prześliczne…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *