swojski ślub Ewy i Łukasza

Autor: Zuza Kuczbajska – Ślubna Pracownia Warszawa

Ten ślub odbył się w uroczym, położonym z dala od zgiełku miasta dworze. Celem nadrzędnym było utrzymanie miłej, niezobowiązującej atmosfery całego wesela. Państwo Młodzi chcieli uniknąć wytworności i „nadęcia” imprezy. Pragnęli, aby zarówno oni jak i goście czuli się bardzo swobodnie, spędzili miło czas w nocy, jak również następnego dnia po weselu. Dlatego każdy element stylizacji wesela miał mieć delikatny, naturalny charakter.

Ewa wystąpiła w zwiewnej, prostej sukience, bez nadmiernych drapowań, koronek czy ozdób. Łukasz w klasycznym, prostym garniturze. Do ślubu Nowożeńcy pojechali powozem, zaprzęgniętym w dwa dorodne konie z miejscowej stajni. Sama ceremonia odbyła się w małym wiejskim kościółku. Podczas ślubu romantycznie przygrywały skrzypce.

Dwór, otoczony pięknym ogrodem podświetliliśmy kilkudziesięcioma lampionami, które w nocy podkreślały magiczność tego miejsca. Stoły zgodnie z życzeniem Państwa Młodych zostały udekorowane polnymi kwiatami, świeżo zerwanymi z pobliskich łąk. Atrakcjami kulinarnymi przyjęcia były fontanna czekoladowa, która od początku przyjęcia wzbudzała zainteresowanie gości oraz pyszne wędzone ryby przywiezione przez Rodziców Pana Młodego.
janow

4 komentarzy
  1. Super zachowaliście klimat i nawiązanie do tradycji. Nie ma się do czego przyczepić 🙂 Wszystko w najdrobniejszym szczególe jest dopasowane.

  2. Witam 🙂 wspaniałe miejsce na ślub:) Bardzo podoba mi się wiejski klimat . jestem bardzo ciekawa w jakim to miejscu? pozdrawiam i gratuluje takiego pomysłu 😀

  3. Nasze wesele było bardzo podobne – jednak nie ma to jak wiejski spokój i swojska atmosfera. Oczywiście nie było typowej rozruby – wszystko było gustowne i eleganckie, a jednocześnie na luzie, podobnie jak na opisywanym powyżej weselu 🙂
    Pozdrawiamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *